Wybacz, Walencjo; jeśli żal serdeczny

Jest dostatecznym okupem obrazy,

Tu ci go składam. O ilem wykroczył,

O tyleż cierpię.

WALENCJO

Przyjmuję ten okup.

I znów cię zacnym uznaję człowiekiem.

Kto nie przebacza skruszonym, ten nie jest

Z nieba ni z ziemi. Te rozbraja skrucha,

Gniew w Bogu koi żal kornego ducha,