Zrodzone z jej niecierpliwości, której
Towarzyszyła chytrość w polityce,
Przyznaję z żalem, zbytnio zakłóciły
Twój spokój, o Cezarze. Co do tego
Rzec tylko musisz, żem zapobiec nie mógł.
CEZAR
Pisałem do cię, w murach Aleksandrii
Hulającego, ty me listy w kieszeń
Chowałeś, gońca mego wypędziłeś,
Nie szczędząc szyderstw, sprzed oblicza swego.