Przybywasz niby na targ wiejska dziewka,

Unikasz jawnych oznak mej miłości —

A brak ich nieraz świadczy i o braku

Uczucia. Wszakci bylibyśmy wyszli

Naprzeciw lądem czy też morzem, znacząc

Pozdrowieniami coraz głośniejszymi

Twe kroki.

OKTAWIA

Dobry panie mój, nie z musu

Ja tak przybywam, ale z dobrej woli.