Że twarz twa spłaca wstydu dług, gdy zrzędzi

Krzykliwa Fulwia. Gdzie są ci posłańcy?

ANTONIUSZ

Niech w Tybrze199 zginie Rzym! W proch niechaj runie

wielki sklep200 państwa, ujętego w karby

Porządku! Tu mi żyć! Królestwa — błotem;

Na ziemskim gnoju rodzi się tak samo

Dla bydła strawa, jak dla ludzi. Z życia

Szlachetną cząstkę brać — to jest tak czynić.

ściska ją