Zamarło pośród straszliwego jęku.

Na ustach miała je i w głębi serca —

Oddała ducha, grzebiąc je w swym łonie.

ANTONIUSZ

Nie żyje?

MARDIAN

Zmarła.

ANTONIUSZ

Rozbrój mnie, Erosie.

Skończona dzienna praca, sen nadchodzi.