Z przyczyną, musi być tak wielkim, jako
To, co powodem jego.
Wchodzi Diomedes.
Cóż? Nie żyje?
DIOMEDES
Śmierć stoi przy nim, choć nie umarł jeszcze.
Na drugą stronę wyjrzeć chciej z grobowca,
Tu go przyniosła straż.
Wchodzi na dole Antoniusz, niesiony przez straż.