W nilowy namuł rzućcie obnażoną,

Aż ukąszenia wodnych much mnie wydmą

W potworny jakiś kształt!424 Uczyńcie

Raczej krainy mojej piramidy

Wyniosłe szubienicą mą, i na nich

Powieście mnie w łańcuchach!

PROKULEJUS

Snujesz przędzę

Swych strasznych myśli zbyt daleko. Nigdy

Do tego Cezar nie da ci przyczyny.