Że w ramiona, że do łona

Tuliłby świat cały!

Toż z zapałem wzrok mój słałem

W siedziby aniołów;

Dziś się głowa w dłonie chowa,

Ciężka jakby ołów.

Toż piosneczka skowroneczka

Szczęściem pierś zaludni;

Dziś szeleści smutne wieści

Jak w bezwodnej studni.