O mych cnotach znać by dały
Płatne treny45 na mej stypie;
A dla cześci46 — ciebie pono
Do muzeum by złożono.
Darmo! darmo!.. nie dla ciebie,
Szara świto, krój bezcześci;
Myśl o blasku i o niebie
W jednej głowie się nie zmieści.
Idźmy drogą swą powoli,
Nie zbaczając w trop zawiły,