Gdy mnie w drogę losy wiodą,

Daj choć kilka dobrych słówek;

Niech mi będą wśród wędrówek

I posiłkiem, i ochłodą.

Niech pamięta pierś śpiewacza,

Niechaj powie przed wszystkiémi:

Że jest dusza na tej ziemi,

Co rozumie i przebacza.

Gdzie mnie kolwiek los pomieści,

Będę wzdychał za tą stroną,