Na mojej głowie hardo dzwoni,

Niechaj z kauczuku mam kalosze,

Niechaj mnie świetny rząd68 otuli...

O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,

Przemień mnie w konia Kaliguli!

Tylko z roślinek podług listy

Miałem biesiady niebogate:

Niechajże owies pozłocisty,

Niech zjadam lotos jak sałatę,

Woda z Gangesu choć po trosze