Niech podniebienie me rozczuli...

O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,

Przemień mnie w konia Kaliguli!

Jako dostojnik niezmazany

Nigdy się Paryj69 nie dotknąłem:

Niechajże piękne panie, pany,

Przed moim żłobem biją czołem,

Niechaj mnie wielbią jak panoszę70,

Niechaj śpiewają do snu „luli”...

O wielki Brahmo! Grzecznie proszę,