Dla jedynej haftowana chuścina,

I z magnesem krzesiwka dla braci —

Wszystko dobre i cło się nie płaci... 76

Żebyż tego doczekać się ranka!

Wiej no, wietrze, a żwawiej do góry!

Leć, wicino, skrzydłami ptasiémi:

Całą zimę odpoczniesz w przystani!

Ja mój smutek rozbiję ponury:

Błożej będzie i dla mnie, i dla niéj,

Kiedy święty nasz ojciec Jeremi