„Jak się pościelesz, tak wyśpisz, kamracie!”
Baśń mojej piastunki
Ani to blisko, ani tak daleko,
Był sobie, ptaszko, nad Dunajem rzeką,
Był sobie człowiek, miluchny człowieczek,
Jak wół pracował, unikał od sprzeczek95:
Więc, jak to bywa, od drugiej swej żony
By96 nic dobrego był za nos wodzony.
A miał dziecinę po pierwszej małżonce,
Dziewczę — obrazek, a skromne, milczące,