Milczy — snadź13 w piersiach już głosu nie stanie14.

Ściska za serce uczucie ponure,

Zda się, że patrzysz — na wielkie konanie.

Dzień ten — to uśmiech, co15 darzy młodziana

Z łoża boleści gasnąca kochana...

Krzemienie serce chyba nie usłucha

Przyjść na wezwanie cierpiącego ducha.

Stare Wawelu rozwarły się wrota:

Królowa wyszła ponad brzeg wiślany,

Z nią piękny orszak od srebra a złota,