Gdy w żałośnej postawie

Skargą usta otworzę,

Bóg powiada łaskawie:

Śpiewaj, śpiewaj, nieboże.

Szybkie wozy bogaczy

Błotem na mnie rzuciły;

Doświadczyłem, co znaczy

Pycha złota i siły.

Ku obronie w tej sprawie

Nikt wystąpić nie może.