Przednówek1

(dnia 25 marca)

Szła bita droga k’wielkiemu grodowi2,

Snuli się po niej konni i wozowi,

I jeden pieszy — blady cień człowieka.

— »Wiosno! — rzekł — wiosno! kto ciebie nie czeka?

Komu nie świetlej, nie raźniej na duszy,

Kiedy twój deszczyk ziemicę poprószy,

Gdy z ziemi matki paluszki dobywa

Dziewicza trawka, lub choćby pokrzywa?