W imionniku1

Zwarzon2 uczuć na rozkwicie3,

Niesion wiatrem z lubej strony,

Ciepłym sercem przygarniony,

Tu poczułem znikłe życie.

Och! poznała pierś zakrzepła,

Jaka władza wszechmogąca

Wiosennego spojrzeń słońca

I świętego słówek ciepła.

Znów uczucie się zieleni,