Już zawiązka mu rozkwita;

Jak na wiosnę kiełek żyta,

Gdy skosztuje jej promieni.

Znów jedwabne tkę4 nadzieje,

Światło, ciepło we mnie gości;

W szczęście swoje i ludzkości

Dawna wiara promienieje.

Błogoż myśli rozmarzonéj

Wciąż różanych słuchać tonów,

Czuć uściski milijonów,