Wicinnik1 w jesień

Wiej no, wietrze! a żwawiej do góry2!

Leć, wicino3, skrzydłami ptasiémi!

Niebo czyste, a woda — lusterko;

Za górami usnęły gdzieś chmury.

Tak! — o! tak mi, udatna tancerko!

Ciebie liną przywiążą do ziemi,

Mnie do sioła wypuszczą ze swémi.

Wiej no, wietrze, a żwawiej do góry!

Poraż tobie do domu, biedacze!