A z mieczem swego narodu.

A jako niegdyś potopem świata

Ludzkość zalały łzy Boże,

Tak i on mieczem świętego kata

Puści na ziemię krwi morze.

A nad tym morzem, nad tą posoką

Korab7 nasz polski wypłynie,

A białe ptaszę wzleci wysoko

I poda różdżkę8 drużynie.

Otworem staną lochy podziemne,