tam mieszkają osierocone kuzynki.

Pod blokiem termity parkują samochody,

w kolejce przed sklepem mięsnym toczą

śląską mortadele; znikają w sztolniach.

Coś wisi w powietrzu i wchodzi do gardła.

Duszne rondo

Wróciłam na stancję przy ulicy Lelewela.

Na materacu studentki wkuwały fizykę

zagłodzone jak średniowieczni mędrcy

w ostatnim stadium umartwiania.