felczerze od wszystkich boleści, ratowałeś

moje życie psim sadłem, niech mnie pamięć myli,

królu hipochondryków umierający codziennie

na jedną z pięciuset stron Medycyny Domowej.

Niech będzie przeklęty ten sinawy zimorodek,

który wygrzebał gniazdo w twoim słabym sercu.