Imię zacne, żeś Polakiem.

A czy wiesz ty, ile cześci5,

Krwi i chwały w nim się mieści?

Czy wiesz, jaka to poczciwa6

Duma wzrusza twe serduszko,

Gdy z usteczek ci się zrywa:

To Batory7! To Kościuszko8!

Urodzajna twoja rola,

Zbożem śmieją ci się pola,

Lasy twoje echa głuszą,