— Prawda, synku, kupie. Będziesz se pasał albo i z Jagusią.
— Kiedy ona mnie dzisiaj zbiła, tatulu!
— Nie bój się, jak ją spierę, to zaraz cię nie będzie tłukła.
— Graniastą kupicie, tatulu?
— Graniastą albo i siwuchę, synku.
— I da mi Marysia mleka, tatulu?
— Da ci, robaku kochany, da!
— A kiedy, tatulu?
— Na wiosnę, tylko cieplej Pan Jezus na świecie zrobi.
— A bez co to zimno teraz, nie wiosna, tatulu?