Dekret śmiertelny napiszcie na karcie,
I dajcie spełnić na zbrodniczéj głowie». —
III
«Ja byłem osocznikiem15, miałem chatę w lesie —
Chatka nad Żyd Jeziorem, stara i pochyła...
Boże mój! jak to chatkę obaczyć mi chce się,
Czy jeszcze dotąd stoi, czy może już zgniła,
Czy kto inny w niéj mieszka — ja grzeszny zabójca!
Nie śmiém do niéj się zbliżyć, bo ktokolwiek zoczy16.
Tam miałem młodą żonę i starego ojca,