Zwisa siekiera już krwią napojona;
Krew’85 na jej ostrzu jeszcze się rumieni,
Spada kroplami na tafle kamieni.
XVI.
Z głuchym łoskotem przeszli dwie komnaty,
Tylko im echo na odpowiedź tętni.
Tu stare Piasty dawniejszemi laty86,
Tu ucztowali wodzowie pamiętni,
Tu zwykł i Konrad zmordowany łowy87
Ucztować z pany, ze swymi starosty;