Gwarzyła różne ciekawe powieści

O Litwie srogiej i łagodnej razem;

Cóż więc dziwnego, że umysł niewieści

Zbratał się z wojen straszliwym obrazem?

W czarnej odzieży i w białem nagłowiu,

Stanęła we drzwiach jak rycerz na straży,

Myśliwski oszczep dzierżąc w pogotowiu,

Groziła przebić, kto wnijść się odważy.

Litwin oszczepu nie lęka się pchnięcia,

Złamałby oręż, co dziewica pieści;