Do A. P.

«Wielki Pan — piszą w gazecie —

W tych dniach pożegnał się z ciałem».

Ot, dalibóg nie wiedziałem,

Że on kiedyś żył na świecie.

Pany wielmożne i jasne,

Giną w mroku niepamięci:

A mnież się biédnemu święci

Że ja nie cały zagasnę —

Że choć dzionek po mym zgonie