Dać ukłon debiutanta i rumieniec panny,

Winienem wyrzec głosem skromnego zachwytu:

Domine! non sum dignus4 takiego zaszczytu.

Lecz dzisiaj u nas jarmark, a święty Mikoła

Trochę miodkiem szlacheckim stuknął mi do czoła,

A więc ci śmieléj powiém, powiém i powtórzę,

Choćbyście dali patent i na ośléj skórze,

Na wielkiego śpiéwaka, wielkiego poetę,

Jak Homer lub Wirgili, Tasso albo Gete5,

Ja i wtedy zaiste rozmyślałbym jeszcze,