Ciągnie sznurem na dwie strony
I wydziela dwie połowy. —
Zabił wiechę strojną w liście,
Wsunął cérkiel za popręgę6
I zawołał zamaszyście:
— «No, skończyliśmy mitręgę7!
Waść sądowy jenerale8,
Mości strony i starszyzna!
Niech mi teraz każdy przyzna,
Żem wydzielił doskonale. —