I ostrą włosień158 nosi na ciele. —
Z młodu wiódł żywot nie mniéj surowy,
Bo dzieląc Jacka z Czesławem trudy159,
Przebiegał boso pogańskie ludy,
I szczepił u nich krzyż Chrystusowy. —
A choć mu teraz prace i lata
Zbieliły brodę, zorały czoło,
Gotów by jeszcze pobiec wesoło,
Ogłaszać wiarę na krańce świata. —
Ale starszyzna wolą niepłonną160