Jeszcze gorętsze i szczérsze jeszcze —

Po modłach Sadoch z twarzą radośną

Do najmłódszego przyszedł kapłana,

I pełen skruchy padł na kolana,

I świętą spowiedź odprawił głośno.

Potém każdemu bratu koleją164,

Rozwiązał grzechy, udzielił rady,

Pokrzepił wiarą, wzmocnił nadzieją,

I świętym chlebem Pańskiéj biesiady —

I znów przed Zbawcy klękli obrazem,