Słodkoż tu było — Bóg wié co daléj,
Czy wracać będzie już po co?
Może dąb z gniazdem zamieć obali,
Lub kry wiosenne zgruchocą?!»
IV
«Lepiej by swemi czuwać oczyma,
W miejscu, gdzie szczęścia tak wiele,
Lecz piersi czują, że idzie zima,
Na żółtéj łące już żeru nié ma,
Za chwilę śnieg ją zaściele!»