I ptak — opiekun błoni ojczystéj
Wyprężył dziób swój czerwony,
Podbiegł — rozwinął lot zamaszysty...
Uleciał w auzońskie strony.
Żebrak-fundator
Gawęda klasztorna
I
Z torbą na plecach, w wypłowiałéj kurcie,
Dziad siwobrody, schylony przez lata,
Stanął pokornie przy klasztornej furcie,