Wiek by nam płynął, oj płynął szczęśliwie!

Bo niczém praca na polu lub w lesie,

Byle mieć szczęście, jako sercu chce się.

Mało co sercu?! kiedy dola nie da,

Ot czeka hańba albo gorzka bieda!

Wybierz sieroto dopóki masz porę —

Nie! ja śmierć głodną w tych gruzach wybiorę!»

VI

Wtém zagrzmiał tętent donośny i długi...

To prześladowca ze swojemi sługi...