Ładnie mi się ukłoni i uszko nachyli,

A ja lalce opowiém wiele pięknych rzeczy,

Jak mi rodzice mówili.

W święto... mama mię w nową sukienkę ubierze,

I różową przepaskę zawiążę u czoła;

Ja wtedy będę umieć francuskie pacierze,

I pojedziem do kościoła.

Toż to będzie się dziwić prostaków gromada!

Bo nie przy nich pisane zagraniczne słowa,

Mnie się głośno po polsku modlić nie wypada,