Piękna posiadłość z tego się sklei...

Wypędzić szlachtę, wszak grunt urabia

Bez żadnych nadań i przywilei.

Wypędzić szlachtę! Aspan w tym względzie

Trafiłeś całkiem po mojéj chęci,

Przynajmniéj nadal szkody nie będzie

W lasach, na polach i sianożęci. —

Tak! Idźcie z Bogiem panowie moi,

Wasze sąsiedztwo w gardle mi stoi!» —

Szlachta jęknęła: «Za cóż nam, za co