Nie daj się uwieść namową zdradną,

Bo za nieludzkość Pan Bóg pokarze,

Bo ci łzy nasze na głowę spadną!»

Tak uroczyście wznosząc ramiona

Zawołał głośno najstarszy z grona;

Hrabia się gniewno nasrożył za to,

A pan Agronom, co bliżéj stoi,

Znieważył starca trzciną sękatą,

I wygnał za drzwi z pańskich podwoi.

X