A ojciec utył we dwoje.

— A co błaźnie! (rzekł stary) pamiętaj przysłowie:

Że maleparta60 do czarta,

Ja zakupiłem wołu, — toć mi szło na zdrowie,

Ty kradnąc schudłeś na charta. —

*

— A cóż panie Jakubie, jak przypowieść zda się?

— Moralna! sens na wierzchu jakby gwiazda świeci.

— Ja umiem jeszcze lepsze — a w swobodnym czasie

Więcej opowiem waszeci. —