Szatan nie człowiek!... za jakież winy
Skalał mój obraz, obraz jedyny
Młodéj przeszłości, szczęśliwszej chwili,
Źrzódła12, com sądził, że mię posili,
Że zwątpiałemu wróci nadzieje,
Że mię13 dawniejszym ogniem zagrzeje?!...
Och! jak boleśnie, och! jak boleśnie,
Że dzień wczorajszy nigdy nie wskrześnie!
Wczorajsi ludzie już dziś umarli,
A wiek się zmienia, przyszłość się karli...