Toż by to uśmiéch zrobiły słodki!

Niby to z cicha, niby to skromnie,

Zawsze by jednak przylgnęły do mnie...

O gdzie tam! gdzie tam!... lepiéj we świcie28!

Proste jéj sukno, proste uszycie...

Ja w stroju dworskim pomiędzy chłopcy

W rodzonéj wiosce byłbym jak obcy;

Gdybym zawitał w takim ubiorze,

Pies by domowy rzucił się może...

Nie chcę téj barwy złotéj, zielonéj!