Ku nędzy ojców strzelasz oczyma:

Zgubionyś, Janku! rady już nié ma!

Gdy raz gangrena wpadnie do łona,

To już choroba nieuleczona;

Znane lekarzom takie zjawisko,

Nawet łacińskie nosi nazwisko.

Jedyną na to leczebną32 siłą

Oddech z powietrza, gdzie się rodziło,

Szklanica wody z domowéj rzeki,

Albo ze szczęściem rozbrat na wieki.