I drżące ręce wznosi ku ścianie,
I do modlitwy kolana chyli.
«Teraz w pokoju puść mię już Panie!
Bo upragnionej dożyłem chwili!
Zabezpieczenie w potomne wieki,
Twojego ludu widzą me oczy:
Niechże mur drugi, mur Twéj opieki,
To chrześcijańskie miasto otoczy».
III
Zatém rozkazał uderzyć w dzwony,