XI
Straż do ratusza wiedzie żołnierza,
Kędy55 zasiada rajców drużyna,
Każdy ciekawém okiem go zmierza,
Oblicze jego coś przypomina.
Ten, co miał zwierzchność nad miejską wartą,
Tak przed urzędem rzecz swoją czyni:
«Ledwie Miednicką Bramę otwarto,
Ten pierwszy człowiek zjawił się przy niéj
Kto on? skąd idzie? jam go nie pytał,