Bo sam oglądał rany kaleki

I wierzył w świętość ojca pasterza.

Dzisiaj powiecie: «bajka to stara!»

Anachroniczna ta powieść cała,

Ojczyzna cudu, kruchciana wiara,

Dziś z chrześcijańskich serc uleciała.

A czyż ja mówię, że ona żyje

Lub że dziś nasze czyny okrasza?

Ze starych kronik powtarzam chryję60:

Wierzcie, nie wierzcie, jak łaska wasza,