I duch do ofiar gorących gotów;

Litwin zapomni uraz uprzejmie,

Pójdzie choć w ogień w najlepszéj chęci,

Kęs chleba sobie od ust odejmie

I krwi ostatnią kroplę poświęci.

V

Taką ognistość w myśli i słowie,

Taki we wzroku zapał zwycięski,

Taką potęgę, co k’czynom18 zowie,

Miał Wojciech Tabor, biskup wileński.