Bo Litwa gore w dziesięć płomieni.
Struchlało Wilno — radni panowie
Do boku króla zbiegli się trwożnie,
Król konający, odzyskał zdrowie:
Swoją powinność uczuł pobożnie;
Próżno królowa do stóp się ściele,
Próżno się senat odradzić stara,
Król chce sam stanąć na wojska czele,
Chrobre rycerstwo wieść na Tatara.
Rada senatu długo się wlecze,