Otoczon gronem giermków i sarmackiej młodzi
Ze spuszczoną przyłbicą z komnaty wychodzi. —
Za nim szmer dal się słyszeć — mężny Leliwito! —
Wzbudziłeś niechęć jawną, ale cześć ukrytą:
Bo cnota i w występnym znajdzie hołdownika,
A szlachetna odwaga i wrogów przenika;
Czy idzie z mieczem boju, czy z różczką przymierza,
Wróg nienawidzi wroga, lecz uczci rycerza.
IX
Za posłem wyszła młodszych Krzyżowców drużyna.