Wielki Mistrz ze starszyzną radę rozpoczyna

„Złe wieści! — rzekł po chwili — nieprzyjemna sprawa

Powiedz, książę Rudolfie, jak ci się wydawa:

Czyliż przed całym światem mą słabość obwieszczę?

Oddam Dobrzyń, Kujawy, i opłacę jeszcze?

Co powie chrześcijaństwo i wszyscy mocarze,

Jeźli wolę papieża marnie zlekceważę?

Kędy obrócę oko, naokoło baczę,

Dokoła dyszę zawiść na szczęście Krzyżacze,

Że my zbieramy kłosy, kiedy insi chwasty;